myśli nieuczesane
2009-09-16 09:37:25 ecommerce, sklep, głupota, naciąganie, promocja
Niekompetencja - czyli dlaczego nie kupiłem dysku w vobis.pl
Stale powiększająca się kolekcja zdjęć zaczęła rozrastać się do monstrualnych rozmiarów - zdarzyła się nawet sytuacja niesamowita - zdjęcia zajmowały więcej niż Windows ;)

Po kolejnych porządkach na dysku i ósmym już chyba wyrzuceniu rzeczy zbędnych podjąłem decyzję o kupnie nowego dysku. Ot taka 'trzymajka' na zdjęcia. Przeglądając stronki trafiłem na promocję w vobis.pl. Akurat dziś dysk 320gb jako hit dnia, obniżka co prawda tylko parę złotych, ale co tam - lubię ten sklep, jeszcze nie zdarzyło im się żeby jakoś specjalnie mi podpadli. Przy okazji darmowa przesyłka, która naprawdę szybko i bezproblemowo dochodzi (większość zamówień była już następnego dnia). Klikam i dodaje do koszyka jednocześnie przypominając sobie login i hasło. A tu niespodzianka...


Nie żebym marudził, że 10 zł to dużo - chodzi o fakt. 171 - 163 a na końcu 173... Ktoś mnie chciał w balona zrobić. Poczułem się oszukany - a chyba nikt nie lubi jak go oszukują - tym sposobem vobis.pl ma minusa a dysk kupie gdzie indziej...
komentarze (0)
zostaw swój komentarz
imię, nick (wymagane)
e-mail (wymagane - nie będzie publikowane)
czy jesteś botem ? (po prostu wpisz 'nie')